Piękno Góry Karmel zachwycało pustelników pragnących żyć na wzór proroka Eliasza.Do tej niezliczonej grupy eremitów, obok św. Anioła, zaliczamy św. Szymona Stocka. Uczy nas on dzisiaj prawdziwego nabożeństwa do Matki Bożej i niezachwianej pewności, że nawet w obliczu największych trudności życia, możemy spotkać Boga. Przykład jego poświęcenia i wiernego podążania za Chrystusem na wzór Maryi, jest dla nas pomocą, aby w każdej okoliczności, tak jak Matka Zbawiciela, odpowiadać Fiat.Św. Szymon Stock O.Carm, z pochodzenia Anglik,urodził się pod koniec XII w. na zamku Harford w hrabstwie Kent w Anglii, w rodzinie szlacheckiej. Jeszcze przed narodzinami został przez matkę zawierzony Maryi, do której od najmłodszych lat żywił gorący kult.
W wieku 12 lat opuścił dom, żyjąc jako pustelnik przez 20 lat, mieszkał w pniu dębu (stąd przylgnął do niego przydomek Stock- pień). Prowadząc głębokie życie wewnętrzne został uprzedzony przez Maryję o przybyciu do Anglii Zakonu z Ziemi Świętej, który jest jej bardzo miły; wyraziła także pragnienie, aby Szymon do niego dołączył. Przygotowując się na spotkanie z Karmelitami Szymon przeszedł formację i przyjął święcenia, stając się wędrownym kaznodzieją. Po przybyciu Zakonu do Europy i męczeństwie św. Anioła, karmelici rozeszli się po kontynencie, osiadając na Cyprze, Sycylii, we Francji i Anglii. Szymon wstąpił do klasztoru w Aylesford, złożył śluby mając około 50 lat i ukończył studia teologiczne w Oksfordzie z tytułem doktora. Przez pewien czas przebywał w Rzymie, a następnie udał się na Górę Karmel, gdzie został wybrany Wikariuszem Generalnym. W obliczu wielu przeciwności grożących nawet kasatą Zakonu, Szymon został wybrany Generałem. Całą swoją nadzieję złożył w Maryi, prosząc ją o ratunek słowami napisanej przez siebie antyfony Flos Carmeli. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. Maryja ukazała mu się ze szkaplerzem w dłoni, podając go jako znak szczególnej opieki dla Zakonu, wiekuistego przywileju i zobowiązania. Objawienie to potwierdził papież Jan XXII, którego Matka Boża miała osobiście o to poprosić we śnie.
Od tej cudownej ingerencji swojej Patronki, Zakon bardzo szybko rozwijał się w całej Europie, także w najważniejszych ośrodkach akademickich jak Cambridge, Oksford, Paryż, Bolonia, Kolonia, Trewir czy Moguncja.
Święty Szymon zmarł 16 maja 1265 r. w Bordeaux, wypowiadając po raz ostatni słowa: Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.



